Informacje

  • 28 lutego 2025
  • wyświetleń: 14504

[FOTO] Nie zapiął pasów bezpieczeństwa i prawdopodobnie przypłacił za to życiem

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w środę rano w Lipowej (pow. żywiecki). Na ul. Lipowskiej dachował samochód osobowy marki Seat. Z relacji świadków wynika, że kierowca wypadł z auta i uderzył w betonowy przepust. Mimo natychmiast udzielonej pomocy, młodego mężczyzny nie udało się uratować.

67 860479
fot. KPP Żywiec


Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 9.20. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby ratunkowe. W niebo wzbił się także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, Ratownik 6 stacjonujący w podkrakowskim Kokotowie. Wysiłki ratowników poszły na marne. Niestety młody, 26-letni mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń.

Samochód był mocno uszkodzony, ale przestrzeń pasażerska nie została zmiażdżona. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że gdyby 26-latek nie wypadł z pojazdu, to miałby spore szanse na przeżycie tego wypadku. Pasy bezpieczeństwa są często lekceważone na krótkich odcinkach i na drogach o niewielkim natężeniu ruchu. - Na chwilę to się nie opłaca zapinać - można często usłyszeć od osób, które jadą bez pasów tylko kawałek (np. do pobliskiego sklepu). Wypadek może jednak przytrafić się wszędzie, także blisko domu. Warto o tym pamiętać i zawsze dbać o swoje bezpieczeństwo.

Na miejscu wypadku pracowali technicy kryminalistyki i śledczy, którzy ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku. Przedmiotem śledztwa będzie m.in. kwestia zapięcia pasów bezpieczeństwa. Czynności nadzoruje prokuratura. Zlecono sekcję zwłok 26-latka. Badania z zakresu medycyny sądowej pozwolą ustalić m.in. czy kierowca był trzeźwy i jaka była dokładna przyczyna zgonu.

sid / bielskiedrogi.pl

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.